Oddworld: Abe's Oddysee, wydany w 1997 roku, wprowadził jednego z najbardziej pamiętnych i nieprawdopodobnych bohaterów końca lat 90.: Abe'a, pechowego froterza podłóg w Rupture Farms, który odkrywa, że jego gatunek, Mudokoni, jest następny w menu. To, co zaczęło się jako pogodna operacja pakowania mięsa, okazuje się niewolnictwem i rzezią, a ucieczka Abe'a staje się misją uwolnienia jego współpracowników, jednym nerwowym krokiem naraz.

To kinowa platformówka logiczna zbudowana wokół przyczyny i skutku, a nie walki. Abe jest kruchy i w dużej mierze bezbronny; przetrwanie oznacza bieganie, chowanie się, mierzenie czasu skoków i pociąganie za dźwignie, podczas gdy sprytny system 'GameSpeak' pozwala wydawać wypowiadane komendy, by prowadzić innych Mudokonów bezpiecznie obok pułapek i strażników. Opętywanie wrogich Sligów, by obrócić ich własną broń przeciwko nim, to jeden z najlepszych elementów, a gęstość ukrytych sekretów nagradza dokładną eksplorację.

To, co naprawdę pozostaje w pamięci, to atmosfera: ponure industrialne pejzaże, czarny humor i zaskakująco dosadne przesłanie o wyzysku czające się pod kreskówkową powierzchnią. Gra jest też słynna z tego, że jest wymagająca, z natychmiastowymi śmierciami i fragmentami metodą prób i błędów, które potrafią frustrować. Ale jej wyróżniająca się grafika, osobowość i pomysłowy projekt uczyniły ją wyróżniającą się pozycją zarówno na PC, jak i PlayStation, a broni się ona jako naprawdę oryginalny kawałek projektowania.